Okazja dla blogerów: akcja „Twój Bezbłędny Blog”

Pomyśl: a gdyby tak od dziś, od początku nowego roku, nie mieć w blogu błędów? Rozpieszczać czytelników poprawną polszczyzną i bezbłędną pisownią? Rozstać się z deklaracjami typu „stylistycznie to ja nie teges, ale nic na to nie poradzę” albo „nie stawiam przecinków, bo nie umiem i już”? Chciałbym w tym roku pomóc tym blogerkom i blogerom, którzy o swojej pasji myślą poważnie i nie chcą pozostawać w gronie blogujących ignorantów, dla których język to zbiór zasad ustanowionych po to, by je łamać.

Mam jeszcze trochę wolnego czasu i chętnie poświęcę go na pomaganie takim właśnie, rzeczywiście zaangażowanym blogerkom i blogerom. Jeśli zechcesz, to także i Tobie.

Korekta wpisów blogowych – prawie za darmo

Twoje korzyści:

  • Każdy Twój blogowy wpis dyskretnie sprawdzę pod względem szeroko rozumianej poprawności językowej.
  • Otrzymasz tekst swojego wpisu w postaci pliku MS Word z zaznaczonymi poprawkami, by następnie samodzielnie je wprowadzić – kiedy zechcesz.
  • Każda taka redakcja Twojego tekstu sprawi, że czegoś się nauczysz. Twoja polszczyzna będzie coraz lepsza.
  • Twoje teksty sprawdzać będzie zawodowy korektor, który sam bloguje od ponad siedmiu lat, a więc ktoś, kto rozumie i „czuje” blogi.

Prawie za darmo

Nie, nie mogę tego robić całkiem za darmo. Mam nadzieję, że to rozumiesz. Daję Ci jednak gigantyczny rabat, bo aż 75%. Nie jest to rabat wydumany: jeśli chcesz to sprawdzić, wejdź na moją firmową stronę i przekonaj się, że minimalna wartość zamówienia na redakcję tekstu wynosi u mnie 20 zł + VAT. Ty zaś, jeśli się zdecydujesz, zapłacisz tylko 5 zł + VAT za redakcję wpisu o długości do 7200 znaków ze spacjami.

Jak widzisz, nie sprawię sobie za te pieniądze nowego porsche. Naprawdę chcę Ci pomóc, ale wyznaję zasadę, że usługa darmowa to usługa niewarta funta kłaków. Troszeczkę kosztować musi, żeby obie strony traktowały ją poważnie. Takiemu traktowaniu się nawzajem będą też służyć pakiety, które Ci proponuję:

  • Pakiet Mini – redakcja dwóch wpisów za 12,30 zł brutto
  • Pakiet Midi – redakcja czterech wpisów za 24,60 zł brutto
  • Pakiet Maxi – redakcja ośmiu wpisów za 49,20 zł brutto

Pakiety nie są ograniczone czasowo, nie ma więc znaczenia, ile tekstów zamieszczasz w ciągu np. miesiąca. Gdy wykupisz pakiet, założę dla Ciebie specjalny dokument w Google Docs, dzięki któremu zawsze będziesz wiedzieć, ile ze swojego pakietu już wykorzystałeś, a ile zostało.

Podsumujmy:

  1. Wykupujesz pakiet.
  2. Otrzymujesz ode mnie nr pakietu i link do dokumentu w Google Docs.
  3. Po opublikowaniu wpisu przysyłasz mi jego adres URL, a ja odsyłam Ci tekst w pliku Worda z naniesionymi poprawkami. Wprowadzasz je (albo i nie – Twoja sprawa), kiedy Ci wygodnie.

Czy to jest dla wszystkich?

Tak, dla wszystkich blogerów, ale podana powyżej cena dotyczy jedynie blogów niekomercyjnych. Jeżeli na swoim blogu zarabiasz bezpośrednio (np. reklamując cudze produkty i usługi) lub pośrednio (reklamując własną działalność zarobkową), również otrzymasz rabat, ale mniejszy. O tym, czy dany blog uznam za komercyjny czy niekomercyjny, decyduję ja sam – sorry.

Czy można anonimowo?

Jeżeli swój blog prowadzisz anonimowo i nie chcesz ujawniać mi swoich danych na przelewie, jest inne rozwiązanie. Za swój pakiet zapłacisz poprzez system szybkich płatności internetowych TPay.com (do niedawna: transferuj.pl). Nie trzeba się tam rejestrować, a sprzedawca nie otrzymuje danych kupującego. Swoją anonimowość wobec mnie zachowasz więc w pełni, natomiast zapłacisz o 2,5% więcej (to ok. 15 groszy za wpis) – doliczam prowizję pośrednika.

Decyduj się szybko, bo…

…jestem w stanie pomóc w ten sposób najwyżej 10-12 blogerom. Więcej czasu nie mogę na tę akcję poświęcić, muszę przecież normalnie pracować i normalnie zarabiać. Nie zwlekaj zatem z decyzją. Jeśli masz wątpliwości, wykup najpierw najmniejszy pakiet i przekonaj się, czy warto potem kupić następny. Całe Twoje ryzyko to ledwie dwanaście złotych z groszami za najmniejszy pakiet…

Napisz do mnie, podając nazwę swojego blogu oraz wybrany pakiet. Jeśli chcesz zachować anonimowość, zaznacz to wyraźnie w swojej wiadomości. 

Marek Trenkler

Matuzalem blogosfery. Redaktor, korektor, autor tekstów
Podobają Ci się moje teksty? Być może mogę napisać coś i dla Ciebie.

Mogę też, jako doświadczony redaktor i korektor, uczynić Twoje teksty lepszymi. Masz pytania? Propozycje? Zlecenie? Napisz do mnie: texterpl@gmail.com

Żadnych dyskusji!

Drogi Czytelniku! Ponieważ wierzę, że jesteś istotą rozumną, doskonale wiesz, że ta strona używa cookies. Ba, wiesz nawet, co to jest. Aby jednak formalności stało się zadość, niniejszym informuję Cię: tak, ja też faszeruję nimi Twojego kompa, na co masz prawo się zgodzić lub nie.