Językowe igraszki z zającem

Czy wiesz, co oznacza słowo „gach”? Tak, jest to pogardliwe określenie czyjegoś kochanka. Ale nie tylko: gach to także… zając. Ściślej: samiec. A słowem „zając” lubię określać imiesłów przysłówkowy współczesny, kończący się na -ąc. Nie bój się, na tym koniec gramatyki. Zajmijmy się lepiej praktyką, bo ów „zając” to niebezpieczne bydlę, które niejednemu piszącemu sprawia kłopoty.

I to nie od dziś. W dawnych, dobrych czasach – mam na myśli lata 70. ubiegłego wieku (jak to brzmi!) – wrocławianka Ewa Szumańska zasłynęła na całą Polskę radiowymi skeczami, które zawsze zaczynały się od słów:

Będąc młodą lekarką na wysuniętej placówce, wszedł raz do mej przychodni pacjent i…

Szumańska używała tego błędu językowego świadomie. Niestety, do dziś zdarza on się często ludziom piszącym, w tym oczywiście również blogerom:

zajac Kiedy mama tej autorki była dzieckiem, blogi jeszcze nie istniały. Pech. Pecha mają też uperfumowani przez inną blogerkę mężczyźni:

zajac2

Używając imiesłowu przysłówkowego współczesnego (jest jeszcze uprzedni, ale o nim napiszę innym razem), trzeba przestrzegać dwóch zasad.

Po pierwsze – pilnuj podmiotu!

To naprawdę nie jest trudne, wystarczy tylko zwrócić uwagę na to, kto lub co jest wykonawcą (sprawcą) czegoś lub znajduje się w jakimś stanie:

Rzemieślnik siedział na krześle, paląc papierosa bez filtra i spluwając raz po raz na podłogę.

Anna szła szybko przed siebie, niczego i nikogo się nie obawiając.

Groźnie warcząc, pies uniemożliwił mi wejście do budynku. 

zajac3

Czy zawsze daną czynność musi wykonywać jedna i ta sama osoba, ten sam podmiot? Tak, ale są wyjątki:

Szczerze mówiąc [a mówię ja], ten facet jest chyba niespełna rozumu.

Wracając do tematu [znowu mówię ja], może zainteresuje panią kolacyjka ze śniadaniem?

Po drugie – pamiętaj o przecinkach!

Tu sprawy troszeczkę się skomplikują. W zasadzie imiesłowy przysłówkowe i towarzyszące im określenia wyodrębniamy z reszty wypowiedzi przecinkami:

Pijak szedł, klnąc siarczyście, w stronę ławki.

Irytujesz mnie, ciągle to powtarzając.

Paląc, szkodzisz nie tylko sobie.

Bierz też pod uwagę, że brak lub zmiana umiejscowienia przecinka może zmienić sens zdania, na przykład:

Czkając, głośno  powiedział jej prawdę.

Czkając głośno, powiedział jej prawdę.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy wtrącenie z -ąc zostaje poprzedzone wyrazem wyraźnie je wprowadzającym. Tu przecinka nie stawiamy:

Opowiadałem ci o kobiecie, która [bez przecinka] zdradzając swojego męża, zrobiła fatalny błąd.

Byłem pewien, że [bez przecinka] pisząc ten tekst, napotkam na trudności.

No, chyba wystarczy. Czas więc na wierszyk:

Są zasady, które długi żywot mają
i potrzebne są jak czasem dziura w płocie.
Pisz imiesłów, przecinkami oddzielając.
Nigdy też nie zapominaj o podmiocie.

Niech patronem tego będzie szary zając
co po polach oraz łąkach lubi skakać,
myśliwego w dużym poważaniu mając
i z daleka pokazując mu znak fucka. 

Marek Trenkler

Matuzalem blogosfery. Redaktor, korektor, autor tekstów
Podobają Ci się moje teksty? Być może mogę napisać coś i dla Ciebie.

Mogę też, jako doświadczony redaktor i korektor, uczynić Twoje teksty lepszymi. Masz pytania? Propozycje? Zlecenie? Napisz do mnie: texterpl@gmail.com

Żadnych dyskusji!

Drogi Czytelniku! Ponieważ wierzę, że jesteś istotą rozumną, doskonale wiesz, że ta strona używa cookies. Ba, wiesz nawet, co to jest. Aby jednak formalności stało się zadość, niniejszym informuję Cię: tak, ja też faszeruję nimi Twojego kompa, na co masz prawo się zgodzić lub nie.