dylematy

Kultura porażki

Kultura porażki

Autobus stanął, kierowca otworzył drzwi. Dzieciarnia z wrzaskiem wysypała się na zewnątrz, na zieloną łąkę. Biegłem i ja. Może też z wrzaskiem – nie pamiętam. Pamiętam co innego: nagle poślizgnąłem się na czymś i runąłem jak długi. Nic mi się ...

Czytaj dalej

Daleko stąd

Daleko stąd

Kiedy w zeszłym tygodniu potężna awaria w firmie Zenbox usunęła mój blog ze świata rzeczy widocznych, odetchnąłem z ulgą. Gdy po trzech dniach blog powrócił, miałem do hostingodawcy pretensje, że… już po trzech dniach. Różne okoliczności sprawiły bowiem, że jestem ...

Czytaj dalej

Rzecz o dewaluacji słów

Rzecz o dewaluacji słów

Kiedy matka upadła na łazienkową podłogę i przestała dawać znaki życia, trzylatek nie zastanawiał się długo. Sięgnął po matczynego smartfona, na którym umiał już wybierać numer swojej babci. Zadzwonił i powiedział, że „mama śpi w łazience”. Babcia zareagowała równie szybko: ...

Czytaj dalej

Kupiłem wrota dobra i zła

Kupiłem wrota dobra i zła

Mam go zaledwie kilka dni, a już zdążył mnie zawieść i zaraz potem uspokoić. Będzie ze mną jakieś dwa i pół roku, może dłużej. Przez cały ten czas będzie otwartymi wrotami, maleńką i wielką zarazem bramą dla dobra i zła. ...

Czytaj dalej

Drogi Czytelniku! Ponieważ wierzę, że jesteś istotą rozumną, doskonale wiesz, że ta strona używa cookies. Ba, wiesz nawet, co to jest. Aby jednak formalności stało się zadość, niniejszym informuję Cię: tak, ja też faszeruję nimi Twojego kompa, na co masz prawo się zgodzić lub nie.