Kontakt – napisz do mnie, zapraszam

Bardzo lubię dostawać maile. Tak bardzo, że w ogóle nie zwracam uwagi na błędy, które popełniają ich autorki i autorzy. Jeżeli obawiasz się do mnie napisać właśnie z powodu ewentualnych uchybień językowych, to przeczytaj ku pokrzepieniu serca tekst “List do potwora – do korektora”.

A gdy już zbierzesz się na odwagę i (lub) walniesz dwie sety, by ostatecznie pozbyć się lęku, możesz wysłać mi maila. Na jaki adres? Nie podam go wprost, bo nie przepadam za botami. Jeśli Ci jednak powiem, że trzeba napisać “info”, potem dodać małpę, a na końcu nazwę domeny, czyli “popolskiemu.pl”, to chyba się połapiesz, prawda?

Jeżeli chcesz zlecić mi korektę książki lub innego tekstu, koniecznie zapoznaj się przedtem z cennikiem. To nie są tanie usługi i lepiej, żebyś wiedział, czego się spodziewać.

Jestem też dostępny na Facebooku: tu firmowo i blogowo, a tu prywatnie.

Ostatnią możliwością jest skorzystanie z poniższego formularza:

Tu nie dyskutujemy.

Drogi Czytelniku! Ponieważ wierzę, że jesteś istotą rozumną, doskonale wiesz, że ta strona używa cookies. Ba, wiesz nawet, co to jest. Aby jednak formalności stało się zadość, niniejszym informuję Cię: tak, ja też faszeruję nimi Twojego kompa, na co masz prawo się zgodzić lub nie. Wiedz przy tym, że jeśli odwiedzasz w internecie strony z gejowskim porno lub suplementami diety albo – o zgrozo – blogi młodych matek, to ja o tym nie wiem i nic nie chcę wiedzieć, to wyłącznie Twoja prywatna sprawa.